Jak często należy chodzić ze zwierzakiem do weterynarza?
Często jest tak, że po pomoc sięgamy dopiero wtedy, gdy zaczyna dziać się coś niedobrego. Niestety, nie jest to dobra praktyka. W wielu sytuacjach może okazać się, że jest już za późno. Wczesne wykrycie choroby mogłoby oszczędzić zwierzakowi dużo problemów, które mogą wyniknąć z postępującej, niezdiagnozowanej choroby.
Kiedy zabierać zwierzaka do lekarza?
Jeśli nasz zwierzak nie choruje przewlekle i nie wykazuje niepokojących objawów, taka wizyta kontrolna powinna mieć miejsce raz w roku. Jednak jeśli Twój pupil jest już w wieku dziadkowym, warto zabierać go do lecznicy nieco częściej, co najmniej 2 razy w roku, jeśli nie dzieje się nic poważnego.
Pierwsza wizyta u weterynarza!
Kiedy do Twojego domu trafia szczeniak lub kociak, bardzo często zdarza się, że nie ma jeszcze kompletu wszystkich szczepień. Hodowca powinien powiadomić Cię o tym, jakie szczepienia zostały już wykonane, a które musisz wykonać Ty. Podczas pierwszych wizyt lekarz weterynarii poinstruuje Cię, jak podać leki na odrobaczenie, zbada zwierzaka i wykona szczepienia. Podawane wtedy preparaty zabezpieczają przed zachorowaniem na niebezpieczne choroby, takie jak: parwowiroza i nosówka u psów oraz koci katar i panleukopenia u kotów.
Co dzieje się podczas wizyty kontrolnej?
Podczas wizyty kontrolnej lekarz weterynarii ma szansę przeprowadzić podstawowe badania profilaktyczne (np. badanie moczu oraz krwi), które pozwolą wyeliminować ryzyko chorób, których objawy możesz przeoczyć. Dzięki regularnym wizytom możemy uchronić zwierzaka przed chorobami, takimi jak cukrzyca, nowotwór czy ropomacicze, a także schorzeniami związanymi z funkcjonowaniem układu krążenia czy przewodu pokarmowego.
Wizyta kontrolna to również doskonała okazja do tego, aby sprawdzić stan uzębienia, sierści, pazurów, oczu, czy też uszu. Właśnie dzięki temu lekarz może zaobserwować potrzebę zmiany karmy, reakcje alergiczne lub zdecydować, czy zwierzak potrzebuje obowiązkowej suplementacji.
Aby takie wizyty przebiegały znacznie przyjemniej, nie tylko dla zwierzaka, ale również dla Ciebie, dla lekarza i wszystkich innych osób, które znajdują się w lecznicy, warto przyzwyczaić do nich zwierzaka.
Jak to zrobić? Możesz o tym przeczytać w naszym poprzednim artykule!
Wizyty z umiarem
Jeśli nasz zwierzak nie jest przewlekle chory ani nie wykazuje żadnych podejrzanych objawów czy zmian w zachowaniu, wystarczy zabierać go na wizytę kontrolną raz do roku. Wizyta w gabinecie weterynaryjnym to duże wydarzenie, które przysparza ogrom stresu nie tylko zwierzakom, ale również właścicielom. Jeśli nie ma takiej potrzeby, a Twój pupil nie wykazuje niepokojących objawów, nie trzeba biegać z nim do weterynarza kilka razy do roku.
Wiele lecznic świadczy również doraźne porady telefoniczne, więc jeśli masz jakiś problem, zawsze możesz spróbować zadzwonić do lekarza weterynarii i dowiedzieć się, czy warto biec do weterynarza, czy możesz poradzić sobie z jakimś problemem w domu.
Przede wszystkim najważniejsza jest profilaktyka.
Jeśli zauważysz u zwierzaka jakiekolwiek niepokojące objawy, to powinien być dla Ciebie znak, że warto wybrać się do weterynarza. Wczesne wykrycie choroby daje szansę na szybką diagnozę, podjęcie leczenia i często całkowity powrót do zdrowia. Czas liczy się szczególnie przy takich schorzeniach jak skręt żołądka, kiedy właśnie każda minuta ma znaczenie i nie należy zwlekać z wizytą u weterynarza.
Zdecydowanie niepokojące są objawy, takie jak:
Gdy tylko zauważymy powyższe objawy, od razu zabierzmy zwierzaka do weterynarza. Pamiętaj, że lepiej z tym nie wzlekać!
Najważniejsze są… obserwacje!
Najważniejsze zadanie należy do Ciebie. Regularnie obserwuj pupila, bo tylko Ty masz szansę zauważyć, że coś zaczyna się dziać. Najważniejsze jest codzienne poświęcanie uwagi, bo tylko w taki sposób możliwe jest zauważanie, że coś odbiega od normy. Objawy mogą być bardziej lub mniej konkretne i zauważalne, ale każdy właściciel psiaka potrafi wyczuć, czy dzieje się coś, co go niepokoi, czy też wszystko jest w porządku. To kwestia odpowiedniej troski, odpowiedzialności i bliskiej relacji z futrzakiem.